niedziela, 9 lipca 2017

26. PRZEMYSŁAW NIEMIEC

Hej!
Witam w kolejnej notce. Dzisiaj po raz pierwszy na moim blogu autograf kolarza, czyli Przemka Niemca. 
Kolarstwem interesuję się od dość dawna, jednak nie należy ono do moich ukochanych  dyscyplin.
Zawody oglądam tylko kiedy znajdę chwilę czasu na to. 
Bohater dzisiejszej notki odniósł kilka zwycięstw na etapach Tour of Turkey, Vuelta a Espana czy Giro di Toscana.
 Nie posiada jednak w swoim życiorysie wybitnych osiągnięć.
Przemkowi tak jak innym reprezentantom naszego kraju mocno kibicuję i życzę sukcesów. 
Jego autograf zdobyłam pisząc prośbę na FB, czekałam kilka dni.




U mnie w skrzynce nadal pustki, jednak udało mi się napisać kilka listów.
Liczę, że coś w tej kwestii w końcu się ruszy. 
Życzę wszystkim miłego tygodnia i do zobaczenia na LGP! 


sobota, 24 czerwca 2017

25. SEVERIN FREUND

Hej!
Witam po przerwie, dziś pierwszy dzień wakacji, więc do LGP zostało 19 dni!
Niesamowite jak ten czas szybko leci, sama nie wiem kiedy te długie dni przemijają.
Ceny biletów na PŚ w Wiśle trochę mnie zmartwiły, choć na szczęście w karnecie wychodzi tak samo jak w styczniu, kupię je zapewne w lipcu, bo wtedy wypadają moje urodziny.
Zastanawiam się nadal nad wyjazdem na Memoriał Wagnera do Krk, jednak nie wiem na co mi pozwolą finanse.. 
Jestem mimo wszystko pełna optymizmu :)

 Pora dziś na kolejnego niemieckiego zawodnika, czyli Severina.
Jego walka z Kamilem w sezonie 13/14 i z Peterem w 14/15 była świetna. 
Niestety kontuzja wykluczyła go ostatnio z rywalizacji, jednak kadra niemiecka trzymała poziom bez swojego lidera. 
Nie jest on moim ulubieńcem, jednak życzę mu szybkiego powrotu na skocznię.
Jego grafy otrzymałam od Mannera, jednak mam nadzieję, że trafię kiedyś na kartę z Fischera.






Czy tylko u mnie takie straszne pustki? 
W tym miesiącu tylko jeden list mi przyszedł, nie wiem co się dzieje ;_;
Mam nadzieję, że jednak coś się ruszy w najbliższym czasie.
Życzę wszystkim miłych wakacji, jedziecie gdzieś? ;)
Dzięki za przeczytanie, do następnego! 


poniedziałek, 12 czerwca 2017

24. ANDRZEJ STĘKAŁA

Hej!
Witam Was w kolejnym czerwcowym poście.
Mam nadzieję, że u was wszystko dobrze i milo spędzacie ostatnie dni w tym roku szkolnym :)
Ten rok był dla mnie najgorszy w życiu, więc postanowiłam zmienić szkołę.
Mam nadzieję, że oddział, na który chcę iść zostanie utworzony i w końcu chodzenie do szkoły nie będzie dla mnie jedną, wielką męczarnią.
Kieruję się w życiu zasadą " Jeśli coś Ci nie odpowiada, to zmień to" , dlatego nie martwię się tym, że rok dłużej będę się uczyć.
Jestem pozytywnie nastawiona i liczę, że będzie już tylko lepiej :)
Już niemal za miesiąc LGP, nie wierzę, że ten czas tak szybko leci! 
Bardzo cieszę się ze wczorajszego zwycięstwa naszych siatkarzy nad Kanadą, od tego meczu bardzo wiele zależało, czy możemy liczyć na Final Six tegorocznej Ligi Światowej.
Aktualna postawa chłopaków zadowala mnie, jednak dużo jeszcze pracy przed nimi.
Pamiętajmy, że najważniejsze są ME i to jest nasz główny cel tego sezonu, a LŚ jest "przetarciem" przed nimi.
Jestem dobrej myśli i ufam naszemu trenerowi ;) 
Przejdę jednak do bohatera dzisiejszej notki.
Andrzej był dla mnie najlepszym skoczkiem sezonu 2015/2016, to on ratował nasz honor w wielu zawodach. 
Bardzo go wtedy polubiłam- zawsze uśmiechnięty, pozytywnie nastawiony, mega człowiek.
Niestety poprzedni sezon okazał się być katastrofą- kilka startów w Fis Cup z znikomą ilością punktów, zgrzyty z trenerem, kłopoty mentalne nałożyły się na totalny brak formy.
Andrzej zapowiedział jednak, że w następnym sezonie będzie walczył o powrót do PŚ, co bardzo mnie cieszy,
zmiana trenera też zapewne mu pomoże wrócić na właściwe tory. 
Ja życzę mu wszystkiego najlepszego, bo to jeden z najsympatyczniejszych skoczków w naszym kraju :)



Autograf zdobyłam pisząc na adres:
Andrzej Stękała
Dzianisz 217A 
34-514 Dzianisz 

Czas oczekiwania nie był długi, prośbę pisałam jakoś na początku 2016 roku ;) 

W zeszłym tygodniu u mnie pustki, mam nadzieję, że w tym coś nowego się pojawi :) 
Posty w najbliższym czasie będą się pojawiać raz w tyg, mam nadzieję, że to nie problem i nadal będą jakieś osoby tu wpadać.
Wypchanych i do następnej notki! :) 




niedziela, 4 czerwca 2017

PLASTRON- ANDRZEJ PRADZIAD!

Hej!
Witam was pierwszy raz  w czerwcu, a jest to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku.
Coraz cieplejsze dni, zakończenie roku szkolnego, kilka tygodni do LGP, to parę atutów tej pory.
Niedawno w mojej skrzynce zawitał kolejny, wyjątkowy plastron.
Jest on od Andrzeja Pradzida,  biegacza narciarskiego, który cały czas usiłuje przebić się do kadr PZNu.
Jego wyniki są niejednokrotnie lepsze od kadrowiczów, jednak nie może on liczyć na wsparcie związku, jak wielu innych sportowców zimowych.
Jego głównym celem na ubiegły sezon była Uniwersjada, na której niestety nie zachwycił wynikami.
Był 14 w biegu na 30 km techniką klasyczną oraz 34 na 10 km łyżwą.
Mimo wszystko plastron z tej imprezy jest dla mnie cenny, jest to zawsze coś innego niż PŚ.
Otrzymałam go po napisaniu prośby na FB Andrzeja, czekałam kilka dni.



Bardzo cieszę się, że ilość plastronów w mojej kolekcji się powiększa.
Ostatnio udało mi się napisać kilka listów, które wyślę jak kupię koperty ;)
Już tylko 39 dni do LGP, nie mogę się doczekać! ;D 
Dzisiaj o 17.00 mecz Polska- Iran, trzymacie kciuki za chłopaków :)
Życzę Wam miłego tygodnia, wypchanych! 



poniedziałek, 29 maja 2017

23. GABRIEL KARLEN + akredytacja!

Hej!
Na samym wstępie chcę przeprosić, że posty pojawiają się tak rzadko, ale jak wszyscy zauważyli jest piękna pogoda i większość czasu spędzam ze znajomymi na dworze.
Postaram się jednak, aby posty pojawiały się raz w tygodniu.
Jest mi mega przykro, że Polki nie dostały się na MŚ 2018, mecz z Czeszkami był ich wielką szansą.
Niestety kobieca siatkówka jest w kryzysie od kilku lat, zadajmy sobie pytanie co spowodowało ten stan?
Złe szkolenie młodzieży, słaba Orlen Liga, podejście zawodniczek?
Przyczyn jest zapewne wiele i będzie potrzebne kolejne kilka lat, aby w końcu wrócić na szczyt. 
Za to bardzo miłym akcentem był mecz Polska- Iran w wykonaniu naszych panów.
Emocje były niesamowite, kocham atmosferę Spodka, którą tworzą oczywiście najlepsi kibice na Świecie! 
Bardzo miło zaskoczył mnie sektor niebieski H, widok był świetny, a obawy miałam co do tego duże.
Niestety jeśli chodzi o Aleję Gwiazd, to organizacja była beznadziejna.
Jedna kolejka do wszystkich siatkarzy + ludzie, którzy się do niej niesamowicie pchali stworzyły potężny chaos.
Stojąc blisko godzinę nie zdobyłam żadnego podpisu, bo wszyscy poszli się już szykować do meczu.
Liczę, że w przyszłości zostaną wyciągnięte wnioski i wszystko będzie dopięte na ostatni guzik.
Mimo wszystko było przepięknie i magicznie, polecam każdemu to przeżyć :)

Przejdźmy jednak do świata skoków.
Jestem niesamowicie zaskoczona, że dostaliśmy inaugurację PŚ, bardzo mnie to cieszy.
Pierwszy termin był beznadziejny, przejazd z Wisły do Zakopanego w jeden dzień, oraz koszty za oba wyjazdy byłyby trudne do zorganizowania.
Aktualnie jestem najbardziej ciekawa kiedy trafią bilety do sprzedaży.
Nie mogę się doczekać wszystkich skocznych wyjazdów, praktycznie każdego miesiąca od lipca pojawię się na skoczni, co jest zawsze dla mnie dużym przeżyciem.
Czytając dziś wiadomości dowiedziałam się, że FIS postanowił wycofać prekwalifikacje dla top 10 PŚ.
Jest to dość ciekawa sprawa, ratowały one nie raz tyłek zawodnikom przy totalnie zepsutym, dla  nich treningowym skoku.
Warto też spojrzeć na Noriaki Kasai, który zazwyczaj je odpuszczał, aby oszczędzać siły, lub gdy zawodnicy nie czuli się zdolni do oddawania skoków danego dnia.
Wiele pomysłów Federacji było totalnie beznadziejnych, zobaczymy jak ten się przyjmie podczas LGP.
Widzę, że rozpisałam się dość mocno, więc przechodzę już do samego zawodnika.
Dzisiaj pora na kolejnego Szwajcara, a tę nację darzę sporą dawką sympatii.
Gabriela bardzo lubię i oczywiście kibicuję mu.
Jest on młodym i bardzo perspektywicznym zawodnikiem, jak wiadomo Szwajcaria jest w kryzysie, liczę więc, że może on będzie tym następcą Simona. 
Postanowiłam do niego wysłać list, bo kilku moich znajomych też to zrobiło.
Było mi bardzo miło, gdy w moich rękach znalazła się od niego przesyłka, której zawartość prezentuje się tak:





Bardzo cieszę się z tej akredytacji, bo widziałam, że większość osób dostało tylko karty, dodatkowo jest z LGP, a takie są dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowe.

Adres, na który pisałam:
Gabriel Karlen
Eigenstrasse 4
8840 Trachslau
Switzerland

Czas oczekiwania:
31.03- 24.05

Ostatnio u mnie same fajne rzeczy w skrzynce, tylko coś nie mam motywacji do pisania listów, muszę się poprawić ;p
Mam nadzieję, że u was też pojawiają się takie perełki :)
Dzięki za przeczytanie kolejnej notki, do następnego!







sobota, 20 maja 2017

22. DAWID KUBACKI

Hej!
Mam nadzieję, że miło spędzacie ten weekend, ja wybieram się dzisiaj na mecz Polska- Iran do Spodka, a będzie to mój pierwszy na żywo, jeśli chodzi o reprezentację.
Liczę, że będziecie trzymać kciuki za naszych chłopaków od 20.00 na Polsacie Sport :)
Przychodzę dziś do was z autografami ostatniego zawodnika z naszej złotej drużyny, czyli Dawida.
Posty z grafami KamilaPiotrka i Maćka znajdziecie klikając w ich imiona ;)
Dawid jest jednym z tych zawodników, do których przekonałam się z czasem.
Niestety nadal bywa podczas drużynówek, że potrafi zawalić skok, jednak podczas najważniejszego konkursu nie zawiódł ;)
Jest on bardzo sympatyczny, widać, że lubi kontakt z kibicami.
Mam nadzieję, że będzie się coraz bardziej rozwijać i ujrzymy go na podium PŚ w nadchodzącym sezonie.
2 lata temu przykleiła się do niego łatka "króla lata", co nie dziwi z resztą, LGP w jego wykonaniu były zazwyczaj zaskakująco dobre, niestety zimą było słabiej.
Patrząc jednak na wyniki Maćka sprzed roku i to w jakiej formie był zimą, możemy być spokojni ;)
Przejdźmy jednak do samych grafów.
Podpisy na kartach zdobyłam pisząc do Mannera i Eve- Nement Teamu.
Adres jest podany w poście o Kamilu, a jeśli chodzi o Mannera to pisałam na FB/ przez formularz na ich stronie.
Pierwszą kartę posiadam na wymianę, zainteresowanych zapraszam do zakładki ;)









Podpis zdobyty podczas LGP 2016 w Wiśle.


Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś znaleźć jego karty z Fischera i Wagrafu, jeśli ktoś jest zainteresowany wymianą, to piszcie śmiało ;)
U mnie w skrzynce aktualnie dość pusto, a czekam na 16 listów.
Liczę, że niedługo dojdzie mi przesyłka od Gabiego Karlena i Fischera, bo dużo osób od nich ostatnio dostało :) 
Dziękuję za przeczytanie dzisiejszej notki, wypchanych i do następnego! :))




poniedziałek, 15 maja 2017

21. THOMAS MORGENSTERN

Hej!
Witam Was w kolejnym poście, przychodzę dziś z grafami od zawodnika wybitnego, a konkretnie Morgiego.
Darzę go ogromną sympatią od MŚ 2013, kiedy pomógł nam zdobyć pierwszy drużynowy medal, był to wspaniały gest z jego strony.
Wcześniej jednak zawsze go lubiłam za tą jego pozytywną energię i ciągły uśmiech na twarzy.
Zawsze było mi mega przykro,że tak go prześladują upadki, które niestety zaważyły nad jego karierą.
Brakuje mi teraz takiego "dobrego duszka" w świecie skoków, mam nadzieję jednak, że taka osoba się pojawi za niedługo :)
Nie miałam niestety okazji go spotkać osobiście, jednak nigdy nie jest za późno ;)
Co do jego autobiografii- jest świetna!
Bardzo szybko i przyjemnie mi się ją czytało, jest bardzo ciekawa, podoba mi się w niej najbardziej opis świata skoków z punku zawodnika. 
Jeśli ktoś jej jeszcze jakimś cudem nie czytał, to polecam gorąco ( ja zamawiałam w księgarni Bonito.pl jeśli się nie mylę, zawsze tam są fajne promocje ;) )
Pierwszy list wysyłałam na początku 2016 roku i był on zarazem pierwszym wysłanym zza granicę przeze mnie.
Otrzymałam wtedy 2 autografy:







Kolejny wysłałam 11.08, a odpowiedź przyszła 14.09
Postanowiłam wtedy przesłać moją autobiografię w kopercie bąbelkowej ( nie pamiętam rozmiaru niestety).
Koszt całkowity to 19 zł, jeśli się nie mylę.
Otrzymałam 2 kartę z " gwiezdnej serii", która poszła na wymianę oraz podpisaną książkę:


Bardzo chciałam pojechać na spotkanie z nim do Zakopanego, jednak mama mnie puścić samą nie chciała, więc ten sposób okazał się idealny.
Są to bardzo cenne autografy dla mnie i cieszę się, że posiadam je w swojej kolekcji.

Adres, na który możecie pisać: 
Thomas Morgenstern
Eichenweg 15
9851 Lieserbrücke 

Dziękuję za przeczytanie kolejnej notki, wypchanych :))